Radni miasta po raz kolejny zlekceważyli mieszkańców. Czas ich odwołać?
Wczoraj miała się odbyć nadzwyczajna sesja Rady Miasta Krakowa. Nie
odbyła się. Radni KO zerwali kworum. Przew. Kosek (KO) stwierdził brak
możliwości rozpoczęcia obrad. Po tym stwierdzeniu na mównicę wyszedł
Michał Drewnicki (PiS) któremu wyłączono mikrofon.
Wyprowadzono również sztandar. Na szczęście na FB pojawiło się nagranie na którym słychać co mówił. Na sali obecni byli radni PiS i KdM, a na galerii oczekiwali mieszkańcy. Niestety rządząca Koalicja Obywatelska zlekceważyła ich obecność. Na kluczową sesję o Planie Ogólnym nie przyszli radni KO. Zabrakło też samego prezydenta. "Mieszkańcy, którzy przyszli na sesję zostali zlekceważeni. Nie było kworum, wyłączano mikrofony, chaos. To koniec tego układu. Idź na referendum i odwołaj Radę Miasta Krakowa oraz Aleksandra Miszalskiego" - podsumowuje profil ReferendumKrK na FB. Radny
klubu "Kraków dla Mieszkańców" Łukasz Maślona apelował do sekretarza
miasta Antoniego Fryczka, aby ten pozostawił jednego pracownika
technicznego który pozostawiłby oświetlenie i ponownie włączył nagłośnienie. Bez efektu.
"Krawiec, dwaj kucharze, mechanik, właściciel starego diesla, przedsiębiorcy, studenci i kibice.
134 tysiące podpisów kontra propagandowa machina soku z buraka, "politechnologów" od najbrudniejszej roboty i zadufanego krakówka, właścicieli dekoracji.
Tak wygląda stan gry przed niedzielą w Krakowie" - podsumowuje na Twitterze red. Wojciech Mucha.
Materiał filmowy Łukasz Maślona (KdM) opublikowany na Twitterze
Komentarze
Prześlij komentarz