Piątkowska deklaruje: granicę współpracy wyznacza polska racja stanu. Czy na pewno?

Monika Piątkowska deklaruje w wywiadzie dla jednego z internetowych portali, że granicą współpracy jest dla niej polska racja stanu, a w kampanii powołuje się na 9 lat kierowania Wydziałem Strategii i Rozwoju Krakowa. Czy tak jest w istocie? Warto skonfrontować te słowa z konkretnymi faktami.

 Zdjęcie

  • We wrześniu 2008 r. (miesiąc po agresji Rosji na Gruzję) – mimo bojkotu części radnych jedzie do Moskwy i w gmachu tamtejszego rządu prezentuje potencjał Krakowa. Jacek Majchrowski podpisuje wtedy porozumienie z Jurijem Łużkowem. 
  • 2011 r. – występuje oficjalnie na krakowskim wydarzeniu Fundacji Russkij Mir, tuż po przedstawicielu władz fundacji i konsulu Federacji Rosyjskiej. Siedem miesięcy później – jako pełnomocnik prezydenta Krakowa jedzie do Petersburga na V Zgromadzenie Russkiego Mira (instytucji wpisanej w 2022 r. na unijną listę sankcyjną jako narzędzie wpływu Kremla). 


"Skoro kandydatka wprost bierze odpowiedzialność za swoje decyzje z tamtych lat, pojawia się proste pytanie do Pani Senator Piątkowskiej. Czy dysponuje Pani nagraniami, stenogramami lub konspektami swoich oficjalnych wystąpień z wydarzeń "Russkiego Mira" w Krakowie i Petersburgu oraz czy upubliczni je Pani w imię transparentności?" - stawia na platformie X (d. Twitter) publicznie pytanie Konrad Krajewski związany z krakowską Konfederacją. 

Zdjęcie
Grafika: X/ Konrad Krajewski

Russkij mir (świat rosyjski, ruski mir) to koncepcja polityczno-ideologiczna, według której Rosja stanowi centrum świata wschodniosłowiańskiego i ma prawo do ochrony oraz jednoczenia osób posługujących się językiem rosyjskim, wyznających prawosławie oraz kultywujących rosyjską kulturę, niezależnie od miejsca ich zamieszkania.  W polityce Władimira Putina i Kremla pojęcie to służy jako narzędzie geopolitycznej ekspansji oraz uzasadnienie ingerencji w sprawy innych państw (w tym agresji na Ukrainę) pod pretekstem „obrony rodaków”.  Rosyjski Kościół Prawosławny (szczególnie patriarcha Cyryl) nadał tej doktrynie wymiar quasi-religijny, przedstawiając Rosję jako bastion tradycyjnych wartości i chrześcijaństwa walczący z „zdeprawowanym Zachodem”. Pojęcie zakłada wyższość i unikalną misję rosyjskiej cywilizacji, która przeciwstawia się uniwersalnym wartościom liberalnym.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gazeta Krakowska cieszy się przedłużenia tramwaju, mieszkańcy tonują nastroje

Hohenauer: Koniec z ciężarówkami na ul. Mistrzejowickiej! Teraz będą wjeżdżać w Piasta Kołodzieja? [komentarz]

Starania radnej: spowolnienie Okulickiego i chodnik po którym nikt nie chodzi