Poreferendalne komentarze

W ostatnią niedzielę referendum w Krakowie zakończyło kadencje prezydenta Miszalskiego przed czasem, zaś do odwołania Rady Miasta nie wiele brakło. To skłoniło do zapytanie ludzi o to jakie są ich odczucia, opinie i komentarze poreferendalne.

 


Pan Krzysztof z Mistrzejowic:
"Czy ja wiem? Moja analiza jest taka: mam mieszane uczucie. Z jednej strony wygraliśmy, z drugiej przegraliśmy. Brakło niewiele do odwołania wszystkich, którzy przyczyniają się do utrudnia życia innym. Szkoda, bo to zaledwie 0,5% brakło, a tak to sukces jest ale połowiczny. Żałuję, że nie jest nas więcej. Nas czyli tych osób, którym zależy. Obojętność wobec tego gdzie się mieszka, uczy, przemieszcza a może buduje jest na rękę rządzącym."


Pani Joanna z Mistrzejowic
"Głosowałam za odwołaniem prezydenta Krakowa i nie zrobiłam tego dlatego, że nagle stałam się wyborczynią prawicy. Od lat głosuję na lewicę i nadal mam poglądy progresywne. Problem polega na tym, że wielu komentujących spoza Krakowa próbuje dziś wmówić mieszkańcom, że referendum było wyłącznie polityczną akcją prawicy. To nieprawda. Prawica oczywiście próbowała się pod ten ruch podpiąć, ale frustracja mieszkańców była prawdziwa i narastała od dawna. Mieszkam kilka kilometrów od granic miasta i przez SCT zostałam praktycznie zmuszona do zmiany samochodu, choć w wielu innych dużych miastach rozwiązania są wprowadzane rozsądniej i etapami. Jednocześnie komunikacja miejska jest coraz droższa, niepunktualna i często niewydolna. Przez wiele miesięcy mieszkańcy Dzielnicy XV byli praktycznie komunikacyjnie odcięci przez remonty i brak sensownej komunikacji zastępczej. W milionowym mieście to po prostu nie powinno wyglądać w ten sposób. Do tego dochodzi chaos w centrum miasta. Kraków staje się miejscem podporządkowanym wyłącznie turystyce i nocnym imprezom, a przecież w centrum nadal mieszkają normalni ludzie. Wielu mieszkańców miało poczucie, że ich głos jest ignorowany, a osoby krytykujące decyzje władz były wyśmiewane lub traktowane z pogardą. Najbardziej boli mnie dziś to, że zamiast wysłuchać powodów niezadowolenia mieszkańców, część polityków i komentatorów próbuje wszystkich wrzucić do jednego worka i nazwać „prawicą”. To zwyczajnie nieuczciwe. Można mieć lewicowe poglądy i jednocześnie uważać, że prezydent źle zarządzał miastem. Jeśli KO albo lewica wystawią w przyszłości dobrego, kompetentnego kandydata - najlepiej kandydatkę - bardzo chętnie oddam na nich głos.”

- Jak jako aktywny uczestnik, obserwator i komentator krakowskiego życia politycznego mógłbyś to skomentować, podsumować? - pytam red. Grzegorza Krzywaka (Krowoderska, Rynek Krowoderski, W sumie wiadomo).

-  No jest to wydarzenie nie tylko ważne dla Krakowa, ale też dla całej Polski i tego jak się prowadzi kampanie wyborcze czy w tym wypadku referendalne. To jest pierwszy symboliczny moment, gdzie propaganda w mediach publicznych - takich jak Radio Kraków czy telewizja Kraków - medialna usłużność w innych lokalnych mediach, ataki "soku z buraka", dyskredytowanie ludzi czyli wszystko to, co działało do tej pory w czasie tego typu kampanii - przestało już działać w czasie kampanii na prezydenta Polski, kiedy wygrał Karol Nawrocki. No a w Krakowie już definitywnie tego typu taktyka spaliła na panewce i dała kompletną kompromitację Aleksandrowi Miszalskiemu. A ta kompletna kompromitacja także jest autorstwa Miszalskiego i jego ludzi. Oni sami kazali swoimi zwolennikom zostać w domu, no to zostali. Dlatego blisko 98% ludzi w świetle referendum jest przeciw Miszalskiego. Gdyby wybrali inną taktykę, nie odciągali ludzi od urn no to może byłoby na przykład 75 do 25. Wtedy nie wyglądałoby to na tak spektakularną porażkę. A tak to sami sobie tę porażkę zmajstrowali. Tak sobie pościelili łóżko, że muszą z niego szybciutko schodzić.


Ciekawe komentarze poreferendalne znajdziecie Państwo na kanale "W sumie wiadomo". Komentatorzy prostym i zrozumiałym językiem tłumaczą ostatnie wydarzenia, kuriozalne komentarze i treści dziennikarzy prasowych i dyżurnych komentatorów. Red. Wojciech Mucha poinformował nawet, że "Dziennik Polski" miał już gotowe tytuły o wygranej prezydenta i musiał je zmieniać. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gazeta Krakowska cieszy się przedłużenia tramwaju, mieszkańcy tonują nastroje

Sauna i zasłabnięcia w krakowskich autobusach

Najbardziej wypadkowe skrzyżowanie Nowej Huty: odpowiedź urzędu nie na temat